Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Bezpieczeństwo > Czas zmienić tory

Czas zmienić tory

Jest taka dość żartobliwa historia na temat powstania kolei w Rosji.

Kiedy w Europie już kolej funkcjonowała, zebrał się carski dwór z carem na czele oczywiście i długo tak obradowali. Impreza była dość mocno zakrapiana, jak na carską Rosję przystało. Jakieś tam ustalenia padły, nad innymi się zastanawiano, kiedy jeden z wyższych urzędników, na bani, zapytał samego cara:

  • A czy te tory u nas to mają być takie same jak w Europie czy szersze?
  • A na h…j szersze … (?) – odpowiedział również wstawiony car.

Nie wiadomo, czy było to pytanie czy rozkaz. Jednak słowo cara w Rosji, rzecz święta. Jak więc powiedział, tak też się stało.

Jaki z tego morał płynie?
Otóż, nie należy męczyć władcy sprawami poważnymi podczas zabawy i odpoczynku.

Wczoraj radio RMF FM podało, a później Do Rzeczy opisało, że w podwarszawskim Gołaszewie znaleziono częściowo zwęglone karty wyborcze i dla niepoznaki jakieś jeszcze akta postępowań cywilnych z jednego z wołomińskich sądów. Warto zauważyć, że nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby po pierwsze nie zbliżały się wybory, a po drugie, gdyby wiadomość nie została podana przez niemieckie medium w Polsce. Od razu bowiem, nasuwa mi się spiskowa koncepcja, podobnie zresztą jak w przypadku kilku „nazistów” w jakimś tam lasku w Polsce, wśród których byli dziennikarze TVNu, przypadkowo również będący m.in. na garnuszku naszego zachodniego „sąsiada”.

O co tym razem może chodzić?
Jak wspomniałem, zbliżają się wybory – i samorządowe i do Parlamentu Europejskiego. Krążą pogłoski, że tych ostatnich cała lewica i środowiska z nią związane obawiają się najbardziej z uwagi na wzmacnianie się państw narodowych oraz odradzanie się chrześcijaństwa. Podobno Juncker ma odejść, Timmermans zmienić stanowisko, a na górze podobno ma zasiąść tym razem kobieta, Angela Merkel. Tuskiem chyba nie ma sensu się zajmować, a czy te prognozy się sprawdzą, to trzeba oczywiście poczekać.

Nasze wybory samorządowe u nas w Polsce nie są niestety pozbawione zagrożeń.

Jeśli bowiem niemiecka stacja radiowa „wyszukuje” taki temat, to na 99.9% będzie go grzać i wciskać opinii publicznej na Zachodzie, że w Polsce demokracja jest zagrożona. Nie obędzie się też bez prób przerzucania winy za fałszowanie wyborów w poprzednich latach i za poprzednich rządów na obecny obóz rządzący. Efekt tego będzie taki, że żaden cwaniaczek lub historyk „lwowski” na tym nie skorzysta. Nikt inny też, ale chore parcie na szkło niestety zbiera swoje żniwo.

Pani Katarzyna Lubnauer wysmarowała list do Prezydenta Andrzeja Dudy. Sformułowania, którymi się w nim posługuje są żywcem wyjęte z soroszowskiego podręcznika walki z Polską, którą to instrukcją posługuje się również bardzo znana fundacja „obrony praw człowieka”.

Jakie to pociąga konsekwencje?

Otóż podobno, pewna inna organizacja, coś chyba z amnestią miała mieć wspólnego, ale nie wyszło. Ta właśnie organizacja podobno szykuje około 2000 (tak – dwa tysiące) opłaconych ludzi do zaburzania porządku przy wyborach samorządowych w Polsce. Mają też wyszukiwać sztucznych problemów z polskim systemem wyborczym. Po tym, co zostało po poprzednich ekipach rządzących, wyszukanie jakichś kwiatków, to przecież bułka z masłem, więc zadania zbyt intelektualnie rozwijającego mieć nie będą. Od czego w końcu są stażyści i studenci?

Okazuje się więc, że walka o demokrację oraz spokój i porządek w Polsce nie została jeszcze zakończona. Tak na moje oko, to jeszcze jakieś 50/60 lat będziemy musieli tych wyborów pilnować. Aż wykształci się odpowiednia klasa polityczna i zmienią się na lepsze nasze warunki geopolityczne.

Nikt nie mówił, że będzie lekko. A wolność kosztuje!

Pozdrawiam Wszystkich jak zawsze, bardzo serdecznie!

Jan Ptasznik
Dziennikarz, publicysta - polityka, gospodarka, filozofia, socjologia
http://strefawolnejprasy.pl/

Podobne

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W górę