Konferencje Światowej Organizacji Zdrowia WHO odbywają się w ciepłych krajach i drogich hotelach, a na to trzeba przecież zarobić. Jak? Oto jest pytanie.
W 2016 konferencja odbyła się na Malediwach, w 2019 z kolei na Jamajce i Mauritiusie.
Na ten cel WHO otrzymuje środki od sponsorów, które liczone są w milionach dolarów. Sponsorami są m.in.:
- GlaxoSmithKline – producent Nicorette – w latach 2012-2015 24 mln USD
- GSK Biologics (należy do GlaxoSmithKline)
- Novartis AG – w latach 2013-2014 przekazała na rzecz WHO prawie 10 mln USD
- Hoffmann – La Roche – 11 mln USD
- fundacja Billa i Melindy Gatesów, która jest jednym z udziałowców GAVI (Sojusz na rzecz Szczepionek) – GAVI w latach 2018-2019 przekazało ponad 300 mln USD
- fundacja Billa i Melindy Gatesów – samodzielnie w latach 2001 – 2019, przekazała 68 mln USD organizacji DKT International, która zajmuje się sprzedażą „leków aborcyjnych” i „zestawów do ręcznego zasysania próżniowego” do aborcji
- Fundacja Bloomberga – w latach 2014 – 2019 przekazała prawie 55 mln USD
WHO zaleca kupowanie szczepionek, ale … od określonych firm oczywiście, a rekomendacje WHO to początek międzynarodowych regulacji, które następnie wchodzą w życie.
Ale czy jest to z troską o pacjenta? No właśnie.
Jak pisze portal niezalezna.pl:
- w 2010 roku dziennikarze „Brytyjskiej Gazety Medycznej” odkryli, że naukowcy, którzy opracowali dla WHO zalecenia w sprawie pandemii grypy AH1N1, byli opłacani przez koncerny farmaceutyczne. Efekt ich pracy przyniósł branży gigantyczne korzyści. W wyniku zaleceń tych badaczy wiele państw zdecydowało się na zakup dziesiątków milionów dawek przeciwgrypowych leków. Część tych zapasów pewnie do dziś zalega w magazynach.
Jak dalej podaje niezalezna.pl:
- W samym 2018 roku organizacja (DKT International – przyp. red.) wysłała do „potrzebujących” 3,5 miliona „zestawów aborcyjnych”. W zeszłym roku było to już 4,2 miliona zestawów. Dodatkowo, jak wynika z raportu przygotowanego przez Live Action, fundacja Gatesów wsparła Planned Parenthood oraz powiązane z nią organizacje kwotą ponad 81 milionów dolarów, a brytyjską sieć aborcyjną Marie Stopes International 46,1 miliona dolarów brytyjskiej sieci aborcyjnej.
Bloomberg, to niedoszły kandydat na prezydenta USA „w swoim programie wyborczym stawiał na walkę o uznanie praw osób LGBTQ+ oraz prawa do aborcji jako prawo człowieka.”
W jednym z najnowszych raportów WHO możemy przeczytać:
- Płeć jest konstruktem społecznym odnoszącym się do ról, zachowań, działań, atrybutów i szans, które każde społeczeństwo uważa za odpowiednie dla kobiet, mężczyzn, dziewcząt, chłopców i osób niebinarnych
Podsumowując, za takie pieniądze można wpisać tam w zasadzie wszystko, a jak mawia nasze stare powiedzenie „papier wszystko wytrzyma”. Na szczęście można go spalić.
jp/niezalezna.pl/swp
zdjęcie: yt/bbc/ft/pixabay.com