Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Bezpieczeństwo > Zmarnowali nam Święta, czy zmarnują Dzień Kobiet? Czyli ostatni bastion komuny.

Zmarnowali nam Święta, czy zmarnują Dzień Kobiet? Czyli ostatni bastion komuny.

Pamiętamy wszyscy, jak rok temu mieliśmy dość niespokojne Święta. Pamiętamy prowokacje TVN-u z niby rannym przechodniem, który sam się położył na jezdni udając, że został zaatakowany przez policję. Grupa “wywrotowców”, zdalnie sterowana, zaplanowała sobie “Nocną Zmianę 2”, licząc oczywiście na przewrót, na to, że Polacy wyjdą na ulice i wesprą “oddolny ruch społeczny”. No i miało to dać pretekst do oskarżeń obecnego rządu o brak demokracji, a nawet stworzyć pretekst do wkroczenia “przyjaciół” w celu “pomocy i obrony demokracji” na bazie wprowadzonej jakiś czas temu ustawy o “bratniej pomocy”. Ale rząd się zmienił i mam nadzieję, że raczej nie będzie musiał korzystać z takich możliwości.

Pamiętam, jak jakiś czas temu rozmawiałem z jednym z moich znajomych, który mi powiedział, że do tego, żeby zaczęły zachodzić przemiany w Polsce potrzeba, żeby odeszli dwaj prowodyrzy moskiewscy, Jaruzelski i Kiszczak. I żeby spokojnie do tego czasu poczekać. Dlaczego tak uważał? Otóż oni byli wychowani na wojnie, umieli walczyć i dowodzić. Umieli też tzw. byli pracownicy i oficerowie niektórych służb i moskiewscy nasiedleńcy, ale za to ich dzieci i wnuki, na nasze szczęście, zostały wychowane w luksusie, obrośli w piórka i sadełko, wszytko dostawali i o nic nie musieli walczyć. Tak, to duży błąd wychowywać dzieci w przekonaniu, że coś im się należy oraz że nie muszą pracować, żeby coś mieć. Że nie muszą się starać i o coś walczyć. To rozleniwia i w efekcie doprowadza do takiego stanu, jaki dzisiaj prezentuje skład tzw. totalnej opozycji. Nawet jej przywódcy nie umieją sami sobie radzić i cały czas proszą o pomoc i radę sojuszników z zagranicy. Umieją tylko wykonywać polecenia i są uzależnieni od głaskania i poganiania. Jak już ktoś się urodził z mentalnością niewolnika, to nic tego nie zmieni. Co więcej, świadczy to o tym, że nie mają elementarnego poczucia własnej wartości. O godności, to nawet nie ma co wspominać! Tak, to bardzo zagubieni ludzie, udający wielkich i grający swoje pacynkowe role w teatrzyku Berlina i Moskwy i czasem innych ośrodków. Ostatnio dochodzi jeszcze jedno takie miasto, ale proponuję Państwu poszukanie, o jakie miasto mi chodzi.

Oczywiście taka sytuacja, gdzie wykorzystywani są sługusi niesie sporo innych zagrożeń, ale o tym może w jednym z kolejnych tekstów, jeśli temat będzie sprzyjający.

Warto też zwrócić uwagę, jak z drugiej strony, wiele uczelni katolickich powstało po inicjatywach Jana Pawła II. Młodzież to podstawa zmian. Opłacało się zainwestować i spokojnie poczekać, aż ta właśnie młodzież – krytyczna i coraz bardziej inteligentna i chcąca żyć w wartościach polskości i wiary – sama zacznie się upominać o prawdę. Ta właśnie młodzież przestała wierzyć w banialuki i puste obietnice PO/PSL i dostrzegać obłudę poprzedniej ekipy, przestała się przejmować tzw. “obciachowym PIS-em”, „obciachową prawicą”, „obciachowym patriotyzmem”, „marszami faszystów z okazji Święta Niepodległości” i równie “obciachowymi” telewizją Trwam i Radiem Maryja i innymi mediami. Ta właśnie młodzież zaczęła pokazywać obciachowe PO/PSL. Jak to mówią: “Kto mieczem wojuje, ten od miecza ginie”.

To tak tytułem wstępu.

Reforma sądownictwa po dużych bólach doszła do skutku, WSI zostało zlikwidowane. Afery Amber Gold i czyszczenie kamienic są wyjaśniane. Idzie to dość opornie, ale chyba w dobrym kierunku, mam nadzieję. VAT trafia do budżetu, a “beneficjenci VATu” przeważnie siedzą. Jeszcze nie wyszło kilka afer, a przy jednej z nich Amber Gold razem z czyszczeniem kamienic i aferą VAT, to taka raczej średniej wielkości suma.

Żeby nie było, że tylko piszę pozytywne rzeszy o obecnym rządzie – co jest mi czasem zarzucane – to w jednym z kolejnych napiszę, co mi się nie podoba, co idzie za wolno, a co wręcz źle. Oczywiście tylko w moim prywatnym odczuciu. Nie piszę tych negatywnych rzeczy, bo po pierwsze wolę się skupić na pozytywach i rozwijać dobre rzeczy, a po drugie jest już tylu znakomitych fachowców wytykających błędy PIS-owi, Prezydentowi, Premierowi i Rządowi RP, że nie czuję się w stanie z nimi konkurować. Uznaję oczywiście argument, że rzetelne dziennikarstwo powinno pokazywać różne aspekty, więc spełnię te oczekiwania moich czytelników. Za te uwagi i słowa krytyki bardzo serdecznie dziękuję.

Wracając do tematu, do zreformowania pozostał więc ostatni bastion komuny, pozostałości na uczelniach wyższych, cała ta promocja lewackości i wypaczeń, bo z prawdziwą lewicą, na którą próbują się powoływać, nie ma zupełnie nic wspólnego. Nie można ich nie doceniać, ponieważ wielu z nich jest bardzo dobrze wykształconych, inteligentnych i kreatywnych. Ale … nie ma takiego wagonu, którego nie dałoby się odczepić!

W trakcie jednej z moich dyskusji z dziennikarzami GW promującymi w ich mniemaniu poglądy lewicowe, przestali się oni wypowiadać po zacytowaniu im słów samego Ilicza Lenina, że „rodzina jest podstawową komórką społeczną w społeczeństwie socjalistycznym”. A co to za lewica, która nawet Lenina nie szanuje. Prawda? To jacyś przebierańcy a nie lewicowcy. Oczywiście nie popieram socjalizmu i komunizmu, dla pełnej jasności. Skorzystałem ze sposobu udowodnienia, że nie mają racji, cytując im ich własne autorytety, zgodnie z zasadą „język wroga trzeba znać”.

Przechodząc do wydarzeń marca 1968 roku, to – w moim odczuciu – mamy tego jakby dwa aspekty – uczelniany i żydowski. Ja osobiście uważam, że aspekt żydowski w zasadzie mamy na dobrej drodze do uporządkowania. U nas pozostają do wyjaśnienia sprawy izraelskich wycieczek i historycznych kłamstw obciążających nasz kraj, Polskę. Także na arenie międzynarodowej ma się rozumieć. Dodatkowo, stosunki z Izraelem pewnie zbytnio się nie poprawią, bo nie sądzę, żeby obecny rząd im nadskakiwał, a oni z kolei próbują stosować jakieś dziecinne zabiegi “dyplomatyczne” z lat 60-ych XX wieku.

Sprawy związane ze szkolnictwem wyższym mamy natomiast na naszym własnym podwórku i tu ewentualnie spodziewałbym się pewnych trudności i problemów, ponieważ sporo osób jest powiązanych ze środowiskami neomarksistowskimi. Dodatkowo są oni powiązani z ośrodkami mediowymi takimi jak na przykład TVN, którego zdecydowanie nie można podejrzewać o działania na korzyść Polski. Zachęcam do przeszukania internetu na temat neomarksizmu. Jest sporo dobrych materiałów na ten temat. Pod artykułem zamieszczam kilka wybranych linków.

Jak wiadomo wydarzenia marca 1968 roku były związane z zawieszeniem sztuki Adama Mickiewicza “Dziady”, co stało się główną przyczyną protestów studenckich.

O co chodzi w całym tym rozproszonym działaniu, nazwijmy to grzecznie, “naszych konkurentów”?

Zastosowana technika polega na tym, że rozłożono w czasie dewaluowanie świąt i rocznic, które kojarzą się nam pozytywnie. Dlaczego Święta Bożego Narodzenia? Bo Polska jest krajem katolickim i to najważniejsze rodzinne święta w ciągu całego roku. Dlaczego Dzień Kobiet? Bo Polacy szanują kobiety i dbają o nie. Chodzi o to, żeby w naszej podświadomości kodować, żeby takie ważne dni i wydarzenia kojarzyły się nam negatywnie, żebyśmy przy ich okazji za 2/5/10/20 lat mieli odruchy lęku, strachu i niepewności. Tak właśnie, celem jest systematyczne burzenie naszego poczucia szczęścia i bezpieczeństwa.

Przy okazji dzieła Adama Mickiewicza, przypomniał mi się taki żart o tym, że w Poroninie obok pomnika Lenina chciano postawić kiedyś pomnik Mickiewicza. W jakim celu? Żaby obaj twórcy dziadów byli razem.

Tak właśnie, komunizm zmienia stosunki społeczne i stosunki własności i tworzy większą ilość biedoty niż w kapitalizmie. Wystarczy spojrzeć na takie kraje jak Rosja, Ukraina, Korea Północna czy Chiny, gdzie poza oligarchami, w zasadzie nie występuje klasa średnia, a przeważającą większość stanowią ludzie bardzo biedni. Bo takim prostym i biednym ludem dużo łatwiej zarządzać przy pomocy głodu i strachu.

A wracając do 8 marca, Świąt Bożego Narodzenia i innych naszych dobrze kojarzonych w Polsce świąt i próby ich dewaluacji, to takie samo dziadostwo wyjdzie z tych usiłowań i innych prób!

Jak zostanie rozwiązana ta sprawa? Mam nadzieję, że z chłodną twarzą Indianina ;). Pogoda sprzyja!

Miłego dnia Państwu życzę.

 

Proponowane materiały na temat neomarksizmu

Witold Gadowski – https://www.youtube.com/watch?v=r_zDD3XE8kc

Ks. prof. Tadeusz Guz – https://www.youtube.com/watch?v=z7Vn4-b9slA

Krzysztof Karoń – https://www.youtube.com/watch?v=Db3YtVZPG84

Portal Ludzi Sztuki
Jan Ptasznik
Dziennikarz, publicysta - polityka, gospodarka, filozofia, socjologia
http://strefawolnejprasy.pl/

Podobne

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W górę