Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Polityka > “Rządzący” – nie wkładajcie mycek! Inne spojrzenia.

“Rządzący” – nie wkładajcie mycek! Inne spojrzenia.

Jesteśmy przywiązani do symboli. Od starożytności wiadomo, że jeden obraz jest wart więcej niż tysiąc słów. I tak na przykład symbolem islamu jest półksiężyc, symbolem Izraela – gwiazda Dawida, symbolem Polski – orzeł, krzyż, różaniec. A czego symbolem jest mycka, zwana też jarmułką albo krymką żydowską?

Kiedy patrzę na kolejne rządy Polski, i te komunistyczne i te obecne, a ostatnio nawet nie tylko Polski, i widzę kolejne ekipy wkładające owe mycki w geście “uszanowania” tradycji i zwyczajów Izraela, to coraz bardziej jestem pewien, że nie o uszanowanie w tym wszystkim chodzi. O co w takim razie?

Mieliśmy już w kinach sporo części gwiezdnych wojen. Przyszło mi więc takie nieco odległe skojarzenie, że może chodzi o UFO?

Pomysł wręcz kosmicznie odległy od naszej codziennej rzeczywistości, ale … Jeśli spojrzymy, że wszyscy politycy, jak jeden, nawet ci najbardziej zagorzali pro … lub anty … jak tylko włożą myckę na głowę, to jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki nagle zmieniają obyczaje, poglądy, sposób myślenia i wszystko …, ale to absolutnie wszystko z ich poprzednich poglądów i wcześniejszego życia. Czyżby jakaś magia?

Może to być magia w sensie dosłownym i przenośnym.

W dobie najnowocześniejszych technologii, kiedy można prysnąć komuś sprayem w twarz … i powiedzieć mu, żeby się powiesił (mam na myśli Andrzeja Leppera), bo taki spray działa podobnie jak pigułka gwałtu i obezwładnia wolę. Co prawda, był wysportowany, więc ktoś ostatecznie musiał mu pomóc jednak, choć miało się obyć bez osobistego zaangażowania “artysty samobójcy”. Kiedy można podać komuś drinka i sprawić, żeby kobieta oddawała się z “zaangażowaniem” uprawianiu seksu z obcymi mężczyznami (Magdalena Żuk i wiele innych skrzywdzonych kobiet), bo jakiś palant myślał, że może rządzić światem. Kiedy można rozpylić w powietrzu różne dziwne substancje, żeby przez kilka kolejnych dni alergicy mieli kłopot i musieli kupować leki określonych firm (potwierdzałem to u specjalistów z firm farmaceutycznych). Można by tak dalej wyliczać…

Do czego zmierzam?

Może się okazać, że określona grupa ludzi bardzo dokładnie bada genotyp danego polityka i przygotowuje taką myckę specjalnie dla niego. Nasącza ją określonymi substancjami zniewalającymi wolę, a następnie stosuje różne dziwne techniki (technologiczne i nie tylko) i całkowicie obezwładnia i zniewala osobowość takiego człowieka. A jeśli do tego, takiego człowieka da się jeszcze zabrać na pokład spodka UFO (może mycka jest symbolem latającego spodka), żeby mu pokazać jaką potęgą dysponują, to co ów biedny skołowany umysł może myśleć?

“Jestem wybrańcem”
“Dołączyłem do elity”
“Jestem częścią narodu wybranego”

itd. itp.

A może to jakiś rodzaj organizacji masońskiej? No to niektórzy biskupi też ostatnio odlatują – w Polsce, ale nie tylko.

No dobrze, z tym UFO i przejazdem spodkiem kosmicznym odrobinę przesadziłem, ale sami przyznacie, że zachowania polityków po wizycie w Izraelu i włożeniu mycki stają się zupełnie niewytłumaczalne, oderwane od tego, co głosili wcześniej i nie mają związku z jakąkolwiek znaną nam logiką. Jak mówi Biblia, nie można przecież służyć dwom Panom.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że owi “magowie” wreszcie przesadzili, przekroczyli pewną granicę i już nie da się ukryć ich tandetnej manipulacji.

Krótka konkluzja na koniec – politycy (i wszyscy wolni ludzie) – NIE WKŁADAJCIE MYCEK!!!

Jak zawsze, serdecznie Państwa pozdrawiam!

PS. Dla tych, którzy wzięliby ten tekst zbyt dosłownie, zaznaczam, że jest on z kategorii „political fiction”.

Jan Ptasznik
Dziennikarz, publicysta - polityka, gospodarka, filozofia, socjologia
http://strefawolnejprasy.pl/

Podobne

Leave a Reply

Dodaj komentarz

W górę