Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Bezpieczeństwo > Czy Rozkwit niewolnictwa w Europie jest możliwy? Systemy oparte o The Truman Show i Big Brother

Czy Rozkwit niewolnictwa w Europie jest możliwy? Systemy oparte o The Truman Show i Big Brother

Większości z nas niewolnictwo kojarzy się z zamierzchłymi czasami kolonizacji czy Apartheidu. Niestety, ale handel ludźmi czy obozy pracy, gdzie już kilkuletnie dzieci narażane są na niewolniczą pracę zagrażającą życiu są coraz częstszym obrazem w rzeczywistości XXI wieku. Nie tylko wśród ludności krajów trzeciego świata, ale i w Europie.

Czy niebawem wszyscy staniemy się niewolnikami wielkich korporacji, które będą mogły testować na nas leki i handlować ciałami naszych dzieci? Żyjemy w czasach, kiedy giganci technologiczni i państwa takie jak dla przykładu Niemcy postanowiły postawić się w roli wszystko widzącego i kontrolującego „Wielkiego Brata” niczym w reality show, tyle, że z dużo groźniejszymi skutkami przełożonymi na realną rzeczywistość.

Tak ma wyglądać współczesne niewolnictwo, którego model i formę już 10 lat temu przedstawili nam „projektanci” rzeczywistości z Fundacji Rockefellera . Brzmi jak teoria spiskowa? Tak ma wyglądać, ale nie jest żadną tajemnicą, że takie modele już dziś stosowane są choćby w Chinach! Co ma z tym wspólnego WHO i jak niewolnictwo chce się przenieść do Europy?

WSPÓŁCZESNE NIEWOLNICTWO – OD ŁAGODNYCH FORM WYZYSKU PO HANDEL LUDŹMI I PRACĘ W OBOZACH ZAGŁADY

O współczesnym niewolnictwie w bardzo ciekawy sposób opowiada m.in. Jeremy Irons, jeden z najlepszych brytyjskich aktorów. Jego zdaniem wszyscy pracujemy zbyt dużo, bo zrobiono nam pranie mózgu byśmy myśleli, że to normalne. Nigdy wcześniej tego nie było. Nawet przed rewolucją przemysłową człowiek nie musiał pracować przez całe życie. Kiedyś ludzie zasiewali pola, potem śpiewali i tańczyli czekając na plony. Mieli dużo wolnego czasu i to było normalne.

Dziś wszyscy jesteśmy pochłonięci pracą od rana do nocy licząc na wolny dzień w sobotę czy niedzielę, by mieć czas na zrobienie zakupów. Nie powinno tak być, choć wmawia się nam, że to normalne. Niemcy i inne państwa „zapożyczają” nas i robią z nas dłużników, abyśmy żyli w przeświadczeniu, że wciąż jesteśmy na minusie i trzeba pracować na skraju wytrzymałości by spłacić długi. Irons wyjaśnia, że jest to stara sztuczka, która prowadzi do wyzysku człowieka.

Taka forma niewolnictwa to jednak wierzchołek góry lodowej… Większości z nas niewolnictwo kojarzy się z handlem ludźmi, Apartheidem, segregacją rasową, kolonizacjami i zamierzchłymi czasami…

To jednak stereotypy i choć niektórym ciężko w to uwierzyć – niewolnictwo w XXI wieku wręcz rozkwita i jeśli nadal będziemy udawać, że nie dostrzegamy problemu, niedługo możemy też przeoczyć, że i my stajemy się niewolnikami, na których bezkarnie można testować leki lub handlować naszymi dziećmi…

Są miejsca na świecie, i jest ich niestety coraz więcej, gdzie bez problemu koncerny wykorzystują nawet kilkuletnie dzieci do niewolniczej pracy, jak na przykład kopalnie kobaltu przydatnego do produkcji baterii w Kongo. Są miejsca, gdzie na ludziach, jak na zwierzętach, koncerny testują leki. Miejsca, gdzie bez problemu można kupić człowieka, a nawet zamówić bobasa o odpowiednich „parametrach”.

Im dłużej ludzkość odwraca oczy od tych miejsc i udaje, że nie widzi problemu, bo sytuacja nie dotyczy nas bezpośrednio, tym jest takich miejsc więcej, a „władcy niewolników” robią się coraz bardziej pazerni. Każdy kto myśli, że problem niewolnictwa dotyka jedynie ludności krajów trzeciego świata popełnia ogromny błąd.

Niewolnictwo nie polega jedynie na wykorzystywaniu krajów trzeciego świata, choć od tego się zaczęło i chyba niechcący przyczynił się do tego Karol Darwin ze swoją teorią na temat powstawania gatunków. Teraz trwa walka o wprowadzenie niewolnictwa i kast społecznych oraz legalnego handlu ludźmi czy testowania leków na Europejczykach. Zaczyna się od projektów wyglądających niczym Thruman Show czy Big Brather – czyli zabawa lub powolne wprowadzanie zmian, systemów motywacji jak w korporacjach czy systemów śledzenia i zapożyczania obywateli na bardzo obciążające ich kwoty, gdzie zanim się spostrzeżemy, stajemy się niewolnikami, pozbawionymi wszelkich praw. To dzieje się tu i teraz!

fot. pixabay.com

WYKORZYSTYWANIE LUDNOŚCI TRZECIEGO ŚWIATA I WSPÓŁCZESNE OBOZY ZAGŁADY KONTROLOWANE PRZEZ TECHNOLOGICZNYCH GIGANTÓW

Technologiczni giganci tacy jak Google, Apple, Tesla, Microsoft i Dell już w 2019 roku pozwani zostali za wykorzystywanie dzieci do niewolniczej pracy w kongijskich kopalniach kobaltu. Materiał ten wykorzystuje się do produkcji baterii litowo-jonowych, czyli produktów potrzebnych do produkcji laptopów, tabletów, ekskluzywnych inteligentnych zegarków czy samochodów elektrycznych. To kolejny przykład współczesnego niewolnictwa i kast społecznych, który technologiczni giganci stopniowo zamierzają rozszerzyć na inne regiony świata.

Dzieci w kongijskich kopalniach umierają lub tracą kończyny wykorzystywane do pracy, podczas gdy rozkapryszone dzieci pokroju Grety Thunberg nawołują do ochrony planety poprzez praktyki niewolniczego wydobywania kobaltu potrzebnego do przyjaznych środowisku samochodów elektrycznych. Tu widać wpływ pseudo-ekologów jako bajkę mającą usprawiedliwiać wyzysk jednych grup społecznych nad innymi.

Śmiertelne wypadki podczas wydobycia kobaltu to norma. Ludzie pracujący nie mają ochronnej odzieży, pracują za głodowe stawki, zawala się na nich ziemia, dzieci tracą kończyny. Ale ekolodzy czy grupy mniejszościowe wywodzące się z ideologii gender właśnie poprzez odwracanie rzeczywistości i jej zakłamywanie dążą do wprowadzania niewolnictwa, a sami aktywiści często nawet nie są świadomi, że są malutkimi trybikami w korporacyjnych machinach pożerających wszystko.

To, jak UE pod naciskiem Niemiec, gdzie legalnie pary homoseksualne za duże pieniądze mogą kupić dziecko na „targach dzieci”, próbuje wywierać na państwach narodowych przyjmowanie jednej ideologii, która w imię „równości”, pozwala na takie praktyki, to nic innego jak kolejna próba wprowadzenia niewolnictwa i legalnego handlu ludźmi.

W Chinach, będących potęgą militarną i gospodarczą, od 2017 roku mniejszości etniczne jak Ujgurowie są prześladowani i zamykani w obozach, gdzie zmuszani są do wyrzeczenia się swojego języka, religii i tożsamości i zmuszani do niewolniczej pracy. Takich obozów jest coraz więcej.

Jak można przeczytać na Rzeczpospolitej „ Ujgurowie pracują w fabrykach znajdujących się w łańcuchach dostaw co najmniej 82 znanych światowych marek z branży technologicznej, odzieżowej i motoryzacyjnej, w tym Apple’a, BMW, Gap, Huawei, Nike, Samsunga, Sony i Volkswagena. W raporcie szacuje się, że ponad 80 tysięcy Ujgurów zostało przeniesionych z Sinciangu do pracy w fabrykach w całych Chinach w latach 2017–2019”. Jak jednak chce się sprawić, by niewolnictwo zostało społecznie zaakceptowane również w Europie?

THE TRUMAN SHOW I BIG BRATHER – CZYLI PRZENOSZENIE NIEWOLNICTWA DO EUROPY POPRZEZ SYSTEMY SZPIEGUJĄCE I KONTROLUJĄCE OBYWATELI ORAZ STOPNIOWE ODBIERANIE PRAW

W Chinach już w 2018 roku pod płaszczykiem „transparentności” zaczął być wdrażany program, który poprzez system bardzo rozbudowanej inwigilacji obywateli i restrykcji dążył do wprowadzenia systemu kastowego i współczesnego niewolnictwa, co niestety ma już tam miejsce. System Zaufania Społecznego polega na tym, że obywatele są oceniani w punktach. Punkty można otrzymać za oddanie krwi czy prace społeczne, a stracić za krytykę wobec władzy, wygłaszanie „teorii spiskowych” uderzających w aparat władzy, lub inne zachowania, które uznaje się za niewłaściwe.

W nagrodę można np. dostać kredyt, a za karę obywatele np. nie mogą wsiąść do pociągu i skorzystać z komunikacji publicznej albo opuścić kraj. Już w 2018 roku, jak można przeczytać na portalu fxmag.pl, „Chińczycy przyznali, że zablokowali przy pomocy systemu możliwość wyjazdu za granicę już 7 milionom obywateli, a 3 miliony mogą zapomnieć o szybkim transporcie publicznym”.

Wygląda jak zabawa w Big Brathera czy inny reality show, ale z zabawą nie ma nic wspólnego. Jeśli komuś taki system kojarzy się w komunizmem – system ten jest znacznie groźniejszy, a aparat społecznych donosów zbędny – w dzisiejszych czasach zastąpiły go kamery z funkcją rozpoznawania twarzy czy systemy teleinformatyczne połączone ze smartfonami.

Ale skoro da się na tym zarobić i program się sprawdza, to może warto rozszerzyć go na pozostałe części świata jak choćby koronawirusa, który przecież też z Chin do nas zawędrował powodując pandemię… Okazuje się, że o tym giganci też pomyśleli i sama pandemia to również jest jednym z narzędzi, które ma doprowadzić do wprowadzenia niewolnictwa w Europie…

Szereg nakazów i zakazów, które nijak się mają do faktycznego zagrożenia powodowanego koronawirusem. Mogą doprowadzić i częściowo tak się już dzieje, zniszczenie małych i średnich biznesów oraz rozszerzenie form niewolnictwa, gdzie obywatelom stopniowo odbierane są wszelkie prawa, zaś wprowadza się totalną inwigilację i kontrolę obywateli.

ŚWIATOWA PANDEMIA STEROWANA PRZEZ GIGANTÓW TECHNOLOGICZNYCH – CZYLI JAK PRZENIEŚĆ NIEWOLNICTWO Z AFRYKI CZY CHIN DO EUROPY?

Tu warto już na wstępie zauważyć pewna korelację. Światowa Organizacja Zdrowia WHO, która już w 2010 roku została oskarżona o bezpodstawne ogłoszenie pandemii celem sprzedaży szczepionek, finansowana jest bardzo hojnie m.in. przez Getesa (twórca Microsoftu), który domaga się też przymusowych szczepień, oraz fundację Rockefellera, która 10 lat temu „zaplanowała” czy też „przewidziała” pandemię wraz z jej skutkami (można to przeczytać w opublikowanych przez fundację raporcie), a także przez rząd Chińskiej Republiki Ludowej, skąd Covid-19 pochodzi i gdzie już od lat giganci wykorzystują ludzi, a obywatele są inwigilowani, sterowani i pozbawiani praw poprzez system „transparentności”.

Warto też dodać, że dobrowolne datki na rzecz WHO od lokalnych i państwowych rządów, fundacji i organizacji pozarządowych, innych organizacji ONZ i sektora prywatnego mogą nawet przekraczać sumę składek z 193 państw członkowskich! Istnieje zatem całkowicie uzasadniona obawa, że ten kto wnosi największy wkład, ma też największy wpływ na politykę WHO, ogłaszanie pandemii i uzasadnienie potrzeby produkcji i zakupu szczepionek. Istnieje uzasadniona obawa, że WHO pod naciskiem fundacji Gatesa i fundacji Rockefellera oraz wielkich koncernów, czyli głównych „darczyńców”, realizuje założenia tych właśnie organizacji czy gigantów takich jak dla przykładu Mikrosoft.

Wielu lekarzy wypowiada się, że każdy ma w swoim ciele wirusy w szczątkowych ilościach, co nie powoduje, że chorujemy lub zarażamy, a bezobjawowa pandemia to fikcja, która sprawia, że lekarze zamiast leczyć naprawdę chorych ludzi, muszą szukać koronawirusa. Również wirusolog i patolog, który wiele lat był prezesem firmy, która obecnie produkuje testy na koronawirusa – dr Roger Hodkinson – jest zdania, że panika związana z koronawirusem to: „największe oszustwo, jakie kiedykolwiek popełniono na niczego nie podejrzewającym społeczeństwie”.

Wzywa on do zaniechania testów, które przez fałszywe wyniki wywołują panikę oraz do otwarcia społeczeństwa, aby zapobiec wyniszczającym szkodom spowodowanym przez lockdowny. Jego zdaniem również maski i dystans są bezużyteczne, bo Covid-19 i tak rozprzestrzenia się przez aerozole nawet na odległość 30 metrów, a zmuszanie ludzi do chodzenia w maskach ma na celu jedynie ich poniżanie i ośmieszanie oraz pokazanie, że społeczeństwa zachowują się jak niewykształcone lemingi.

Wystarczy przyjrzeć się tej histerii medialnej dotyczącej pandemii z punktu medycyny by wiedzieć, że pandemia to jedynie narzędzie do wprowadzenia totalnej inwigilacji obywateli i kontroli każdego aspektu ich życia. Testy PCR zostały stworzone celem namnażania materiału do badania, a nie diagnostyki pacjentów pod kątem chorób zakaźnych! Podkreśla to już bardzo wielu fachowców i można o tym przeczytać na przykład w najnowszym numerze tygodnika „Do Rzeczy” w tekście „Pandemia fałszywych testów”, autorstwa dr. Mariusza Błochowiaka, prof. Kornelii Polak oraz prof. Romana Zielińskiego.

Korzystanie z testów PCR z punktu widzenia medycyny nie ma zwyczajnie sensu, a – jak już podkreśla wielu autorów opracować – wynik ma nas utwierdzić w przekonaniu, że mamy do czynienia z groźną pandemią i uzasadnić nowy system kast społecznych i kontroli obywateli, gdzie musimy chodzić w maskach, nie możemy prowadzić biznesów, a w przyszłości jak w Chinach – nie będziemy mogli nawet skorzystać z publicznych środków transportu, jeśli nie spełnimy norm narzuconych nam przez „Wielkiego Brata”, czy „wszystko widzące oko” jak w reality show.

Kto wcieli się w rolę „Wielkiego Brata”? Choć firm i ruchów, które na tym zarobią jest sporo, jako jedną z twarzy czy ikon propagujących współczesne niewolnictwo znów można pokazać postać Billa Gatesa (wspomnianego twórcę Microsoftu), który domaga się wprowadzenia przymusowych szczepień, na których zarobi on sam, oraz przymusowych certyfikatów pokazujących, kto został zaszczepiony i może funkcjonować w społeczeństwie, a kto powinien być z niego wykluczony.

Czy taki system jest w stanie doprowadzić do zamykania ludzi we współczesnych gettach i sprawić, że niewolnictwo znacznie się rozszerzy? Czy największe na świecie koncerny farmaceutyczne takie jak firma Pfizer, znana z bezprawnych eksperymentów medycznych na ludziach i zastraszaniu lekarzy, stanie się oficjalnym wykonawcą przymusowych szczepień? Szczepień, gdzie producent zwolniony jest z wszelkiej odpowiedzialności za skutki uboczne preparatów, a ludzkość traktowana jest jako poletko eksperymentalne. Gdzie zarówno do naszych organizmów, jak i organizmów naszych dzieci chcą bezkarnie wprowadzać toksyny i trucizny, a „anty-szczepionkowcom” i „zwolennikom teorii spiskowych” legalnie odbierać dzieci jako „chorym psychicznie”…

Aspekt ten ze względu na swą wielowątkowość i rozbudowanie został szczegółowo opisany i wyjaśniony w e-booku „Igrzyska Śmierci III – Kulisy kampanii w USA czyli ostateczne starcie tytanów o losy ludzkości”, który można bezpłatnie pobrać w formie PDF pod poniższym linkiem: http://strefawolnejprasy.pl/igrzyska-smierci-iii-kulisy-kampanii-w-usa-ostateczne-starcie-tytanow-o-losy-ludzkosci/?fbclid=IwAR1zzGzW7MHbRnBv_apBwNpmJf-SGz1nTQTCOW-OxOkfgTMBj5h3jM7VhU0

Dodatkowo w opracowaniu, które stanowi zestawienie dostępnych w mediach informacji i ich analizy, można przeczytać o wpływie ruchów pro-aborcyjnych na rozkwit tego niewolnictwa i handel ludźmi i ich organami oraz roli wielkich mocarstw w procesie wprowadzania nowego systemu kontroli obywateli, jak również możliwych sposobów walki z tym chorym systemem opartym o niewolnictwo i kasty społeczne.

Zdjęcie: pixabay.com

Pozostałe źródła:

https://www.rp.pl/Chiny/310279901-Ujgurzy-niewolnicy-chinskiej-wladzy-i-koncernow.html https://www.fxmag.pl/artykul/wspolczesne-niewolnictwo-wyglada-inaczej-niz-sobie-wyobrazasz https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1936806,1,google-apple-tesla-microsoft-i-dell-pozwane-za-niewolnicza-prace-nieletnich.read
Paulina Matysiak
Redaktor - wywiady, kultura, pisarka, felietonistka
http://www.strefawolnejprasy.pl

Podobne

W górę