Kryzys w Platformie Obywatelskiej się pogłębia, a podmiana Kidawy-Błońskiej lub zastąpienie jej Tuskiem, albo nawet wsadzenie w siodło kandydatki na prezydenta Moniki Olejnik, o czym marzyłby Radosław Sikorski, to jedynie tematy zastępcze.
Tak naprawdę zdecydowanie liderom PO chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby ukryć swoją porażkę i nie dopuścić do tego, żeby na opozycji nie pojawił się nowy konkurent, nowy lider.
W trakcie debaty prezydenckiej na takiego lidera wydawał się wskazywać prezydent Andrzej Duda, a mianowicie na Władysława Kosiniaka-Kamysza, bowiem tylko do niego bezpośrednio odniósł się w debacie. Ale oczywiście są też inni do podziału tej części tortu politycznego.
Portalowi DoRzeczy.pl wywiadu udzielił prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. Powiedział on:
- Na kryzysie PO zyska PSL i otoczenie Kosiniaka-Kamysza z jednej strony i Lewica z drugiej. Oczywiście, jak te przetasowania przebiegną, zależy też od tego, czy w wyścigu prezydenckim wyżej będzie Szymon Hołownia, czy właśnie Kosiniak-Kamysz. Obecna konkurencja jest dużo groźniejsza dla PO niż Ryszard Petru i Nowoczesna kilka lat temu
W odniesieniu do działań PO stwierdził:
- Dziś opozycja jest wyraźnie podzielona. Platforma Obywatelska i jej zwolennicy są zainteresowani w tym, by elekcję odwlekać najpóźniej jak się da.
Profesor wskazał też na największy jak do tej pory kryzys w Platformie Obywatelskiej. Powiedział:
- Platforma Obywatelska rok po uzyskaniu najlepszego rezultatu od 2011 roku, staje przed największym kryzysem w swoje blisko dwudziestoletniej historii. Bo inaczej niż to bywało poprzednio są dziś zorganizowani chętni do przejęcia schedy po PO zarówno w wyborach prezydenckich, jak i parlamentarnych. I ta obecna konkurencja jest dużo groźniejsza dla PO niż Ryszard Petru i Nowoczesna kilka lat temu.
mp/dorzeczy.pl/swp
zdjęcie: yt/radosław sikorski – kanał oficjalny