Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > LGBT > Żyd Żydowi w Krakowie – ale co tam robi Roman Giertych?

Żyd Żydowi w Krakowie – ale co tam robi Roman Giertych?

W Krakowie doszło do lokalnych przepychanek pomiędzy Krakowską Gminą Wyznania Żydowskiego a chasydami z odłamu (niektórzy też mówią, że sekty) Chabad Lubawicz. Według oficjalnej informacji obie strony sprzeczają się o prawo podnajmu pomieszczeń. Gmina żydowska twierdzi, że umowa wynajmu dla Chabad Lubawicz wygasła, natomiast Chabad Lubawicz, że nie było formalnego wypowiedzenia, więc umowa przedłuża się automatycznie.

Jak podaje portal krakow.naszemiasto.pl:

  • Synagogą Izaaka Jakubowicza od 2008 roku zarządza chasydzka Fundacja Chabad Lubawicz. Ma tam swoje biuro, prowadzi sklep koszerny, bibliotekę, a w świątyni regularnie odbywają się modły dla lokalnej społeczności żydowskiej. W zeszłym roku Gmina Żydowska chciała fundacji znacząco podnieść czynsz. Sprawa trafiła do sądu. Od tego czasu gmina uważa, że umowa wygasła, a fundacja stoi na stanowisku, że została przedłużona na kolejne 10 lat, ponieważ formalne wypowiedzenie umowy nie zostało złożone.

Według pracownicy Fundacji Chabad Lubawicz Martyny Kadeli, gmina próbowała podnieść fundacji czynsz o ponad 500 procent i ocenia to jako próbę pozbycia się fundacji w białych rękawiczkach.

Jak jednak ustalił portal TVP.info, mogło tam dojść do wielu nadużyć, o których mówi Tomasz Małodobry. Według Małodobrego umowa była zawarta na 10 lat i w ubiegłym roku ta umowa wygasła. Sama fundacja poddanjmująca pomieszczenia ma z kolei zalegać za czynsz i opłaty na kwotę około 300 tys. złotych, a chasydzi korzystali bezprawnie w placówki jeszcze przez rok. Pojawia się też wątek nielegalnej sprzedaży alkoholu w restauracji, którą chasydzi prowadzili.

W oświadczeniu wydanym przez Gminę Żydowską możemy ponadto przeczytać:

  • „Z uwagi na fakt, że jako właściciel Synagogi, który zobowiązany jest do zachowania jej w należytym stanie, zaobserwowaliśmy ewidentne działania naruszające jej substancję (wybite okna), ingerencję w jej strukturę i bezpieczeństwo (wyprute ściany, nielegalne podłączenie źródeł dużej mocy poza systemem elektrycznym, bez zgody Gminy i zezwolenia zakładu energetycznego), a także pogarszający się stan nieruchomości wymagający pilnej interwencji (zagrzybione ściany) podjęliśmy decyzję o przywróceniu stanu zgodnego z prawem, wyeliminowaniu zagrożeń i rozpoczęcia remontu. Dodatkowo zostały ujawnione inne okoliczności, które stanowić będą podstawę zawiadomienia odpowiednich służb”.

Gmina próbowała rozmawiać na temat podwyżki czynszu z chasydami, ale – co tylko dolało oliwy do ognia – na spotkaniu nie pojawił się żaden przedstawiciel chasydów i nie podano przyczyny nieobecności, natomiast pojawił się reprezentujący ich Roman Giertych. Zdaniem Tomasza Małodobrego „wprowadzanie go w spór, mimo jego upolitycznienia, świadczy o złej woli Fundacji”.

Kolejną przyczyną zaostrzenia konfliktu była wypowiedź rabina Aviego Baumola, który jest związany z Centrum Społeczności Żydowskiej (Jewish Community Centre – JCC). Rabin ten Na łamach portalu The Times of Israel napisał on, że sytuacja, w której wyrzuca się Żydów z synagogi „przypomina czasy rządów nazistów”. Co warto też dodać, jak zauważa Małobrody, „JCC to środowisko lewicowe, głoszące hasła sprzeczne z nauczaniem judaizmu np. promocję grup LGBT”.

Sprawa jest komentowana dość szeroko i w polskich i w izraelskich mediach, ale jak podaje portal TVP.info: „Przedstawiciel Fundacji Chabad Lubawicz odmówili komentarza; nie udało się go uzyskać także od jej pełnomocnika.”

Źródło: PORTAL TVP.INFO/krakow.naszemiasto.pl
Zdjęcie: krakow.naszemiasto.pl/zrzut ekranu

Podobne

Leave a Reply

Dodaj komentarz

W górę