Światowy rynek oleju napędowego pozostaje napięty mimo zapowiedzi ograniczenia ataków na infrastrukturę energetyczną Rosji i Ukrainy. Uszkodzone rafinerie i mniejszy eksport z Rosji oraz Bliskiego Wschodu mogą utrzymywać wysokie ceny także w kolejnych miesiącach.
Jesień może być trudna dla kierowców i firm transportowych, ponieważ problem z dostępnością oleju napędowego ma charakter globalny. W ostatnich miesiącach na rynek jednocześnie działało kilka czynników: ograniczenia rosyjskiego eksportu, uszkodzenia części rafinerii w wyniku ataków dronowych oraz zakłócenia pracy instalacji na Bliskim Wschodzie. W efekcie podaż diesla jest mniejsza niż w normalnych warunkach.
Analitycy zwracają uwagę, że nawet porozumienia dotyczące powstrzymania ataków na infrastrukturę energetyczną nie naprawią szybko rynku. Rafinerie wymagają remontów, specjalistycznych części i czasu. W Rosji dodatkowym problemem są sankcje ograniczające dostęp do niektórych technologii. Oznacza to, że odbudowa zdolności produkcyjnych nie nastąpi z dnia na dzień.
Dla Polski jest to istotne, ponieważ diesel pozostaje podstawowym paliwem w transporcie ciężkim i znacznej części rolnictwa. Jego cena wpływa na koszt dostaw, usług budowlanych i produkcji rolnej, a przez to pośrednio na ceny wielu towarów. Drogi olej napędowy jest więc problemem znacznie szerszym niż tylko koszt tankowania samochodu.
Ceny na stacjach zależą nie tylko od ropy
W debacie publicznej często przyjmuje się, że niższa cena baryłki ropy powinna szybko obniżać ceny na stacjach. W praktyce w przypadku diesla liczy się również dostępność mocy rafineryjnych i regionalne zapasy gotowego produktu. Jeśli rafinerie pracują poniżej możliwości albo eksport z ważnych kierunków spada, marże na oleju napędowym mogą rosnąć nawet przy stabilnej ropie.
Na sytuację nakłada się dodatkowo polityka. Polski rząd zapowiedział próbę wykorzystania podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych do łagodzenia cen dla konsumentów. Taki mechanizm może wpłynąć na ostateczny koszt ponoszony przez kierowców, ale nie zwiększy fizycznej podaży paliwa na rynku międzynarodowym.
Największym ryzykiem na najbliższe miesiące pozostaje kolejna eskalacja geopolityczna. Rynek paliw reaguje bardzo szybko na informacje o atakach na rafinerie, terminale i szlaki morskie. Z drugiej strony większy eksport z innych regionów oraz słabszy popyt gospodarczy mogłyby stopniowo zmniejszać napięcie.
Dla gospodarstw domowych rozsądne jest więc przygotowanie się na okres podwyższonej zmienności cen. Dla firm transportowych oznacza to większe znaczenie zarządzania kosztami paliwa i ostrożnego planowania kontraktów. Najbliższa jesień raczej nie przyniesie szybkiego powrotu do bardzo taniego diesla, nawet jeśli na rynku ropy pojawi się chwilowa poprawa.
Na cenę detaliczną w Polsce wpływają także kurs złotego, podatki, koszty logistyki i marże. Dlatego kierowcy mogą obserwować sytuację inną niż sugerowałaby sama cena ropy notowana w dolarach. Nawet przy stabilizacji baryłki słabsza waluta albo droższy produkt gotowy w Europie mogą utrzymywać ceny na stacjach na wysokim poziomie.
Nie bez znaczenia będzie również sezonowy popyt. Jesienią rośnie zapotrzebowanie na paliwa w transporcie i części przemysłu, a później także na produkty energetyczne związane z ogrzewaniem. Jeśli zapasy w Europie okażą się niewystarczające, konkurencja o dostawy może się zwiększyć. To kolejny powód, dla którego rynek diesla może pozostawać napięty mimo prób politycznego uspokojenia sytuacji.
Dla całej gospodarki ważne jest również to, że diesel jest paliwem trudnym do szybkiego zastąpienia. Elektryfikacja samochodów osobowych postępuje, ale ciężarówki, maszyny rolnicze i część przemysłu nadal opierają się na oleju napędowym. Dlatego dłuższy okres wysokich cen tego paliwa może być odczuwalny w inflacji transportowej i kosztach produkcji nawet wtedy, gdy gospodarstwa domowe ograniczą część własnych przejazdów.
Wysokie ceny paliw mogą też wpływać na decyzje przedsiębiorstw o inwestycjach i trasach przewozu, szczególnie w branżach o niskich marżach.
Źródła
Reuters – Ukraine energy truce won't fix global diesel crunch: https://www.reuters.com/commentary/reuters-open-interest/trumps-ukraine-energy-truce-wont-fix-global-diesel-crunch-2026-09-15/
Reuters – Poland plans fuel price relief via windfall tax: https://www.reuters.com/business/energy/poland-revive-windfall-tax-oil-firms-use-proceeds-fuel-price-relief-2026-09-15/
