Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Edukacja > (Nagranie) Brawo Nauczyciele i Kuratorium! NIE dla nazistowskich symboli w POLSKICH szkołach!

(Nagranie) Brawo Nauczyciele i Kuratorium! NIE dla nazistowskich symboli w POLSKICH szkołach!

Minęły czasy, gdy nauczyciele dawali robić z siebie pośmiewisko, cyrkowców i przebierali się za krowy. Dziś do głosu zaczęła dochodzić mądra kadra nauczycielska, która zna historię, uczy młodzież miłości do ojczyzny, patriotyzmu i mówi stanowcze nie dla hitlerowskich sztandarów nazizmu oraz symboliki związanej z okultyzmem i nazizmem.

– Usuwamy faszystowskie symbole. Bo po prostu nie dopuszczę was do lekcji. Macie na to trzy minuty – takie słowa można usłyszeć na nagraniu zdalnej lekcji, które pojawiło się w sieci.

Głos rozsądku należy do jednej z nauczycielek z I Liceum Ogólnokształcącego w Końskich, która wyraziła swój sprzeciw wobec hitlerowskiego symbolu nazizmu, którym posługują się uczestniczki Strajku „Kobiet” walczące pod przywództwem Marty Lempart o legalną aborcję, obalenie rządu i likwidację Kościoła.

Mowa o nakładce z „piorunkiem”. Symbol ten nawiązuje do zbrodniczej organizacji Hitlerjugend utworzonej dla chłopców w wieku od 10 do 14 lat, którym wtłaczano ideologię polegającą na mordowaniu ludzi, których życie zdaniem faszystów było niewarte życia.

Strajk „kobiet” – nazistowska symbolika i zbrodnicza ideologia obrażająca Polaków

Akcja realizowana była w latach 1939-1945 jako program III Rzeszy polegający na fizycznej eliminacji „życia niewartego życia”. Akcja nazywała się też eutanazją osób upośledzonych, a wśród osób „niewartych życia” znalazły się m.in. osoby z zespołem Downa.

Widocznie nie bez powodu Marta Lenart używa właśnie takiej symboliki. Ona również wtłacza młodym ludziom zbrodniczą ideologię nawiązującą do propagowania legalnej aborcji, którą wprowadził w Polsce Hitler oraz do mordowania dzieci w łonach matek już za samo podejrzenie zespołu Downa, zanim zdążą się urodzić.

Strajk Kobiet nawiązuje zarówno postulatami, przekazem, jak i całą szatą graficzną również do innych symboli nazizmu. Między innymi świadczy o tym grafika wykorzystująca propagandowy plakat z II Wojny Światowej, na którym w bydlęcych wagonach zadowolone kobiety jadą w głąb niemieckiej Rzeszy do pracy, które kończyły się śmiercią z wycieńczenia, gwałtami i niechcianymi ciążami.

Plakat został przerobiony w taki sposób, że napis „Jedziemy do Rzeszy” został zmieniony na „Strajk Kobiet”, a kobietom wyglądającym przez okno wagonu dorysowane zostały maski z symbolami Hitlerjugend, których używają propagatorki obecnych rozrób, które nazywają strajkami.

Nieudany atak na nauczycielkę niczym nazistowska łapanka podczas okupacji

Nagranie miał zrobić jeden z uczniów bądź uczennica w trakcie lekcji wirtualnej. Choć biorąc pod uwagę, że film został tak nagrany, by nie udostępnić wizerunku nauczyciela, a co za tym idzie uniknąć ewentualnych procesów, nagranie mógł zrobić rodzic, a nie dziecko i mogła być to celowa prowokacja mająca pokazać „nietolerancyjność” pedagoga.

W istocie do tego posłużyło nagranie. Sprawą zajęli się posłowie Koalicji Obywatelskiej, a więc tej samej partii, która podczas strajku nauczycieli zachęcała pedagogów, by przebierali się za krowy i robili z siebie pośmiewisko. Bartłomiej Sienkiewicz groził obecnemu ministrowi edukacji Przemysławowi Czarnkowi, że tak tego nie zostawi.

Poseł Marzena – Okła Drewnowicz udostępniła nagranie na profilu społecznościowym facebook jako groźbę pod adresem uczniów. Dyrektor szkoły Wojciech Janos zdecydowanie potępił postawę zarówno tej, jak i innej nauczycielki i obie pouczył za to, że kazały uczniom usunąć nakładki z nazistowskim symbolem. Zamierza też wystąpić do sądu o odszkodowanie w związku z tym, że jak twierdzi, po zdarzeniu wylała się na niego fala hejtu.

Postawa Kuratorium – dzieci mają się uczyć, a nie brać udział w agresywnych strajkach

Choć zdaniem dyrektora tej szkoły, jak i polityków Lewicy, Platformy Obywatelskiej czy przywódczyń strajków kobiet, czy wcześniejszego strajku nauczycieli, szkoła (tak samo jak inne miejsca publiczne) powinny być wolne od ideologii czy polityki, oraz być świeckie. Z taką zawziętością walczyli o zrywanie krzyży w szkołach, zasłaniając się tolerancją, w imię której uczniowie każdego wyznania, mieli czuć się dobrze i nie czuć presji. Czemu więc ich zdaniem w szkole powinno się tolerować faszystowskie symbole?

Zdaniem kuratorium oświaty wulgarne strajki to nie jest przykład dla młodzieży i ta powinna się raczej zająć nauką. Taką informację przekazała zastępca świętokrzyskiego kuratora oświaty Katarzyna Nowacka. Poinformowała, że nie otrzymali w sprawie nauczycielki, która kazała dzieciom usunąć symbole nazizmu, oficjalnego pisma. Dodała też, że protesty mają charakter polityczny, zaś kuratorium dalekie jest od tego, by polityka wchodziła do szkół. Podkreśliła również, że protesty cechują się wulgarnym językiem i agresją i nie jest to właściwy przykład dla młodzieży, która raczej powinna zająć się nauką.

Wstyd dla dyrektora i posłów lewicy – brak znajomości historii okresu II Wojny Światowej i wykorzystywanie dzieci do polityki

W tym przypadku groźby i próby zastraszenia nauczycielek, które wykazały się świadomą i patriotyczną postawą, przyczyniły się raczej do ośmieszenia zarówno dyrektora, posłów lewicowych ugrupowań politycznych, jak i młodzieży oraz niektórych rodziców, którzy nie znają polskiej historii i nie wiedzą nic na temat II Wojny Światowej.

Młodzieży można to wybaczyć, choć nie zmienia to faktu, że trzeba ich edukować. To skutek nieudanej reformy edukacji Romana Giertycha. Być może postawa dyrektora i niektórych rodziców ma głębsze podłoże psychologiczne i wynika z syndromu sztokholmskiego z czasów gdy Polska znajdowała się pod okupacją Niemiec, a w szkołach legalne były tylko faszystowskie symbole hitleryzmu A dzieci był germanizowane.

Kuratorium oświaty i nauczycielkom, które odważyły się powiedzieć nie dla nazistowskich symboli należy pogratulować odwagi i prawdziwie polskiej postawy! Nieświadoma młodzież straszona jest przez polityków, że będzie musiała rodzić kalekie dzieci, co zachęca tych najmłodszych i najmniej świadomych i zmanipulowanych jeszcze obywateli do udziału w strajkach.

Politycy lewicy wykorzystują też to, że ze względu na obostrzenia młodzieży nudzi się w domach. Wyjście na ulicę i spotkanie się z innymi ludźmi to jakaś rozrywka i ta grupa wiekowa nie jest bezpośrednio narażona na zakażenie koronawirusem. A jeśli dodatkowo można jeszcze pokrzyczeć, wyładować emocje i w „słusznym” celu powalczyć o coś, choć tak do końca nie wiadomo o co, to jest to dodatkowy argument by wziąć udział w proteście.

Dlatego w dzisiejszych trudnych czasach rola świadomych pedagogów, którzy nie robią z siebie pajaców, ale pokazują właściwe postawy obywatelskie, nie boją się walczyć z wrogą propagandą i przemocą symboliczną, jest tak ważna.

Prawdziwi i świadomi nauczyciele – nadzieja dla polskiej młodzieży

W okresie międzywojennym i podczas hitlerowskiej okupacji, gdy nie można było używać polskiego języka, symboli narodowych, a nauczyciele mogli uczyć tylko po niemiecku lub rosyjsku, wielu z nich oddawało życie lub byli prześladowani za przekazywanie młodzieży polskich wartości i kultury.

Choć Polska dawno wyswobodziła się spod tej niemieckiej okupacji, dziś widzimy, że symbole zniewolenia, śmierci i wojny znów powracają i są wtłaczane w ramach walki symbolicznej. Politycy wrogich Narodowi Polskiemu ugrupowań próbują pod płaszczykiem walki o prawa kobiet i tolerancji przemycać je znów do naszej kultury i świadomości.

Nie bez powodu uczestniczki dzisiejszych „strajków” mają tabliczki z napisem „to wojna”. Dziś wojny toczą się na poziomie dezinformacji i chaosu medialnego. Jest to nowy typ wojny, o którym wspominał m.in. śp. Bogusław Wolniewicz, filozof, publicysta, logik i profesor nauk humanistycznych oraz człowiek odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Trwają ataki na kościoły, miejsca pamięci historycznej poświęcone agresji Niemiec na Polskę. Nauczyciele są nękani za propagowanie polskości. Próbuje się zrywać krzyże, by w ich miejsce postawić symbole naszych dawnych najeźdźców. To oni gwałcili, mordowali i wprowadzili „legalną” aborcję.

Dlatego właściwa i świadoma kadra nauczycielska , która kształtuje polską młodzież w duchu patriotyzmu, poszanowania polskich praw, wartości i zwyczajów to skarb, który tak bardzo denerwuje wrogów naszej Ojczyzny.

Zdjęcie: pixabay.com

Paulina Matysiak
Redaktor - wywiady, kultura, pisarka, felietonistka
http://www.strefawolnejprasy.pl

Podobne

W górę