Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Bezpieczeństwo > Kto wymyślił głupkowatych i naiwnych katolików?

Kto wymyślił głupkowatych i naiwnych katolików?

Powszechnie zanany i cytowany jest fragment Biblii Nowego Testamentu o nadstawianiu drugiego policzka, ale bardzo często są pomijane takie fragmenty o tym, że jaką miarą mierzysz, taką ci odmierzą. Albo ten – jeden z moich ulubionych, żebyśmy, jako chrześcijanie byli czyści jak gołębie i przebiegli jak węże.

Zaczęto też diametralnie oddzielać świat duchowy od świata materialnego, a przecież tu na ziemi nie bardzo daje się te światy oddzielać. Jedną z moich ulubionych koncepcji człowieka jest ta, która mówi, że jako ludzie składamy się z ciała, umysłu i nieśmiertelnej duszy. A przecież tutaj na ziemi te elementy nie są w stanie istnieć bez siebie.

Pamiętam, kiedyś kolega opowiadał mi o jakimś bardzo bogatym człowieku, który zabronił swoim dzieciom iść na studia. Dlaczego? Uzasadnił to w ten sposób, że ci po studiach będą dla tych jego dzieci pracować. I w życiu codziennym często dokładnie tak się zdarza. A na przykład Bill Gates, Stive Jobs i wielu innych bardzo zamożnych ludzi, którzy osiągnęli sukces nie skończyło studiów. No i cała masa ludzi i po studiach, i z doktoratami, i nawet profesorów dla ich firm pracuje.

No i podobnie – moim zdaniem jest z katolikami – dobry biznes musi być prosty. Katolicy i ogólnie chrześcijanie mieli zakaz pożyczania pieniędzy na procent, ale takiego zakazu nie mieli Żydzi, Arabowie, czy narody azjatyckie. Warto tu wspomnieć do różnych koncepcjach świata i życia. W Azji winny jest ten, kto dał się oszukać, w chrześcijaństwie mamy natomiast sytuację całkowicie odwrotną. Jakby naturalnym wnioskiem, który od razu się nasuwa, jest ten, że to właśnie te kultury plemienne, w których dopuszcza się oszukiwanie innych plemion jako cnotę, to właśnie przedstawiciele tych kultur plemiennych dokształcili się i wybielali takie fragmenty z Biblii i nauczania Kościoła, które pozwalały im w bardzo łatwy sposób oszukiwać i zarabiać na katolikach. Oni też wmówili nam przesadną promocję i troskę o takie cechy, które z ich punktu widzenia dawały im przewagę w robieniu z nami interesów czyli – mówiąc oględnie – w oszukiwaniu nas.

Oczywiście daleki jestem od twierdzenia, że chrześcijaństwo jest ułomne, kalekie albo złe, ponieważ jest to najbardziej rozwinięta kulturowo, cywilizacyjnie i etycznie grupa społeczna. Jednak w obecnych czasach zwróciłbym uwagę nad doczytaniem i stosowaniem wobec naszych prześladowców tych częściowo zapomnianych fragmentów Biblii, jak na przykład „bądźcie czyści jak gołębie i przebiegli jak żmije” albo „jaką miarą mierzysz, taką ci odmierzą”.

Zdjęcie: pxhere.com

Jan Ptasznik
Dziennikarz, publicysta - polityka, gospodarka, filozofia, socjologia
http://strefawolnejprasy.pl/

Podobne

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W górę