Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Budowa > Naprawa dachu po kunie

Naprawa dachu po kunie

Dziko żyjąca kuna, z dala od domostwa, nie stanowi żadnego problemu. Pojawia się on w momencie przedostania się zwierzęcia na dach, bo wiąże się to ze zniszczeniami, nieprzyjemnymi zapachami, hałasem i brudem. Jeśli tylko wystąpi podejrzenie o obecności kun w domu, należy podjąć jak najszybciej odpowiednie kroki, pozbyć się nieproszonych gości. W przeciwnym razie trzeba liczyć się z coraz większymi stratami i dyskomfortem. Działalność tych zwierząt na dachu przyczynia się nawet do spadku efektywności izolacji termicznej. Konieczne jest jej naprawienie, ale najpierw trzeba oczywiście skutecznie usunąć wszystkie szkodniki.

Po czym poznać, że na dachu domu grasuje kuna?

Początkowo domownicy mogą nie zdawać sobie sprawy z obecności kuny na dachu, ale stosunkowo szybko się to zmieni. Kuny są bardzo hałaśliwe, zostawiają swoje odchody i kolekcjonują zabite ofiary, wszystko to niestety gromadzi się na poddaszu. Jeśli na elewacji budynku pojawią się nagle podejrzane ciemne pasy i kropki, najczęściej wskazuje to na ślady wspinania się kun po ścianie na dach. Hałasy i nieprzyjemny zapach powinny skłonić do zastanowienia się nad tym, czy aby przypadkiem na poddaszu nie pojawili się nieproszeni goście. Kuny przyczyniają się do uszkodzenia izolacji poddasza. To z kolei powoduje brak komfortu termicznego – latem na poddaszu panuje upał, natomiast zima trudno jest nagrzać pomieszczenie, rosną koszty ogrzewania. Zjawisko wiania z kontaktu również wskazuje na obecność kun, które zrobiły sobie tunele w ociepleniu, co spowodowało rozszczelnienie koperty budynku. Kolejnym problemem są tak zwane zimne skosy, przez które można zapomnieć o komforcie termicznym. Uszkodzona izolacja poddasza przestaje pełnić należycie swoją nadrzędną funkcję, jest owiewana chłodnym powietrzem.

Skuteczna naprawa dachu po kunie

Obecność kuny na dachu wiąże się niestety z koniecznością naprawienia go ze względu na liczne szkody, które wyrządziło to zwierzę. Na szczęście fachowcy są w stanie uporać się z tym problemem w ciągu jednego dnia i to bez konieczności przeprowadzania kosztownego, inwazyjnego remontu. Można uniknąć ściągania płyt kartonowo-gipsowych, wystarczy wytworzyć pomiędzy nimi izolacyjną poduszkę powietrzną przez wywiercone otwory technologiczne. Efektem tej metody jest zatkanie powstałych nieszczelności i stworzenie gęstej izolacji. Na koniec wycięte otwory są dekowane. Zaletą użycia luźnego materiału izolacyjnego o kwaśnym odczynie jest to, że działa drażniąco na kuny, umożliwia im czyszczenie futra i wysusza błony śluzowe. Ocieplone w ten sposób poddasze staje się nieatrakcyjne dla kun, nie sprzyja ich zadomowieniu się na poddaszu.

Do naprawienia izolacji po kunach świetnie sprawdzi się wełna celulozowa zawierająca bor. Zlecając naprawę dachu po kunie fachowcom, można lecznicy na świadczenie kompleksowej usługi na wysokim poziomie. Zdemontują oni pokrycie dachowe, łaty i kontrłaty, folię paroprzepuszczalną, starą wełnę mineralną. Kolejnym krokiem będzie zabezpieczenie wszystkich otworów okiennych i drzwiowych. Tak przygotowane poddasze może zostać ocieplone za pomocą piany otwartokomórkowej. Kolejnym etapem będzie zamontowanie folii paroprzepuszczalnej, następnie poprawia się obróbki blacharskie i montuje blachy perforowane. Konieczne jest założenie nowych łat i kontrłat, potem można przystąpić do montażu pokrycia dachowego. Profesjonaliści zadbają o uprzątnięcie wszystkiego, zutylizowanie odpadów.

Jak odstraszyć kuny i zabezpieczyć dach, aby ponownie się na nim nie zadomowiły?

Jest wiele sposobów na zabezpieczenie dachu przed kunami. Po naprawieniu zniszczonej przez nie izolacji koniecznością staje się zastosowanie środków przeciwdziałających ponownej izolacji zwierząt na dachu. Jeśli to możliwe, to zaleca się zamontować pastucha elektrycznego, co jest najskuteczniejszym rozwiązaniem. Kuny z pewnością nie przedostaną się na poddasze i jednocześnie nie zostaną skrzywdzone. Jest to ekologiczne rozwiązanie, bezpieczne dla domowników i zwierząt. Kluczową kwestią jest to, aby jak najlepiej uszczelnić połać dachową, powinno się też zainwestować w siatkę dachową na kuny. Uniemożliwi to zwierzęciu przedostanie się w głąb dachu.

Decydując się na wykonanie podbitki, zaleca się zrobić ją z drewna, co będzie zdecydowanie solidniejsze i szczelniejsze od tworzywa sztucznego. W podbitce można wykonać otwory lub zamontować metalowe kratki. Godne polecenia jest ocieplenie nakrokwiowe na przyszyciu izolowanym papą, dzięki czemu nic nie będzie miało nawet szansy przedostać się na poddasze. Najgorszym rozwiązaniem jest użycie wełny mineralnej, która jest dla kun bardzo atrakcyjna (ciepła i miękka). Nie lubią one natomiast styropianu ani płyt PIR, czyli materiałów wydających nieprzyjemne dźwięki podczas gryzienia.

Podobne

W górę