Z wielkim żalem środowisko artystyczne i widzowie w całej Polsce przyjęli wiadomość o śmierci Joanny Kołaczkowskiej – wybitnej artystki kabaretowej, znanej z niepowtarzalnego poczucia humoru, charyzmy i głębokiej wrażliwości scenicznej. Informację o jej odejściu przekazał Kabaret Hrabi, z którym związana była od ponad dwóch dekad. Kołaczkowska miała 59 lat.
W oficjalnym komunikacie Kabaretu Hrabi czytamy: „Z ogromnym bólem i smutkiem zawiadamiamy, że odeszła Joanna Kołaczkowska… Nasza Asia”. Jak podkreślają jej sceniczni przyjaciele, artystka do ostatnich chwil walczyła z wyjątkowo agresywną chorobą nowotworową – z odwagą, godnością i nadzieją. Niestety, mimo zaangażowania lekarzy i wsparcia bliskich, nie udało się jej uratować.
Joanna Kołaczkowska zmarła otoczona rodziną i przyjaciółmi – tymi, którzy kochali ją nie tylko jako artystkę, ale i jako człowieka. „Zostawiła po sobie ogromną wyrwę, której niczym nie da się zapełnić” – napisali członkowie Kabaretu Hrabi, podkreślając, że jej talent był zjawiskiem, obecność – darem, a odejście – stratą nie do ogarnięcia.
Artystka rozpoczęła swoją karierę kabaretową w 1988 roku w zespole Drugi Garnitur. Rok później dołączyła do kultowego Kabaretu Potem, z którym przez lata zdobywała popularność w całej Polsce. W 2002 roku wspólnie z Dariuszem Kamysem założyła Kabaret Hrabi, który szybko zdobył serca widzów i na stałe wpisał się w historię współczesnego kabaretu.
Joanna Kołaczkowska słynęła z niezwykłej ekspresji, umiejętności poruszania zarówno komedią, jak i subtelnym liryzmem. Jej występy łączyły w sobie humor i refleksję – śmiech z mądrością. Publiczność ceniła ją za autentyczność i niezwykły kontakt z widzem. Była nie tylko twarzą, ale i sercem Kabaretu Hrabi – o czym otwarcie mówili jej sceniczni partnerzy. Po ogłoszeniu choroby 24 kwietnia zespół informował o jej nieobecności na koncertach, nie tracąc jednak nadziei na powrót artystki. Kilka dni później Kabaret Hrabi zawiesił działalność, podkreślając, że „nie wyobrażają sobie Hrabi bez Aśki”.
Jej śmierć poruszyła tysiące osób – fanów, kolegów po fachu, ludzi kultury i mediów. Wspominają ją jako osobę pełną światła, empatii i bezgranicznego oddania sztuce. „Dziękujemy Ci, Asiu. Za śmiech, za wzruszenie, za dobro. Zostajesz z nami – w każdym wspomnieniu, w każdej ciszy, która dziś boli bardziej niż kiedykolwiek” – napisano na stronie Kabaretu Hrabi.
Polska scena kabaretowa straciła jedną z najważniejszych i najbardziej cenionych postaci. Joanna Kołaczkowska pozostanie w pamięci widzów jako artystka, która potrafiła sprawiać, że świat stawał się lżejszy – choćby na chwilę.
Blanka Skierkowska
Źródła:
wp.pl, [Kabaret Hrabi – oficjalne media społecznościowe]