Polityczna przejażdżka taksówką

Prawie każdy z nas od czasu do czasu wybiera taksówkę, żeby dojechać do pracy czy wrócić do domu po spotkaniu ze znajomymi. Mnie też od czasu do czasu się to przydarza. A ponieważ zajmuję się nieco sprawami politycznymi, jak już Państwo wiecie, to i dość często podpytuję panów i panie pracujące w tym zawodzie

Agenci i szpiedzy w kościele – i organizacjach religijnych

Temat jest śliski, więc będę ostrożny. Jeden z moich znajomych opowiadał mi kiedyś o księdzu, który był potrójnym agentem. Przyłapany i zapytany dlaczego to robił, tłumaczył się tym, że w Biblii jest napisane, że nie można służyć dwom panom, ale nie ma mowy o trzech. Jak żywo przypomina to osobowość wieloraką niektórych polityków