Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Edukacja > Rozdzielenie Polski od Kościoła. Komu na tym zależy?

Rozdzielenie Polski od Kościoła. Komu na tym zależy?

Można byłoby napisać ‘rozdzielenie państwa od kościoła’, ale u nas zaproponowany tytuł ma zupełnie inny wydźwięk. Chodzi bowiem o to, że bardzo mocno promowane są przez ‘niektóre kręgi’ hasła o rozdzieleniu Kościoła od Polski i Polski od Kościoła. Kto to proponuje i dlaczego komuś na tym zależy? Dla sporej części z Państwa, jak przypuszczam, nie stanowi to większej tajemnicy. Niemniej warto o tym pisać i mówić, tak jak na przykład o taksówkarzach i innych grupach zawodowych mających dostęp do kształtowania opinii publicznej, o czym piałem poprzednio, a które mogą wpływać na opinię społeczną i robić zamieszanie. Mam nadzieję, że dodam też kilka nowych elementów do Państwa wiedzy.

Tak więc, jeśli podejdziemy do tego historycznie, to w zasadzie od przyjęcia przez Polskę chrztu, wiara chrześcijańska i kościół katolicki stały się nieodłączną częścią naszej kultury i naszego życia społecznego. Rzym chciał sobie w ten sposób podporządkować Polskę. Trochę przez Niemcy. Nie udało się, ale nowa wiara przyjęła się na tyle dobrze, że Bogurodzica była przez jakiś czas naszym hymnem narodowym.

Idąc dalej, obrona Częstochowy i odparcie Potopu Szwedzkiego, były możliwie dzięki ogromnej wierze naszych przodków. A po utracie niepodległości i rozbiorach, to kościół i wiara trzymały Polaków razem i dawały nadzieję na odzyskanie niepodległości i wolność. Nasi zaborcy i najeźdźcy doskonale wiedzieli, że wiara i wartości spajają nasz naród i stanowią o jego sile. Dlatego próbowano ją wykorzenić, rusyfikować i germanizować i nawet narzucać albo zabierać wiarę. Zamiast zapłaty płacono pod zaborami alkoholem, bo upity i nieświadomy człowiek zapomina o Bogu, zapomina o wartościach, o Polsce, a w konsekwencji o własnej tożsamości. Taki był cel – wykorzenić naszą polską tożsamość.

To tak w bardzo dużym skrócie. A jak wygląda to w naszych czasach? Gdzieś pod płaszczykiem nowoczesności i poglądów lewicowych, promowane są wartości dewiacyjne, niszczące struktury społeczne. A więc niszczące tożsamość. Czy kluczem do zrozumienia intencji tych propagatorów są tylko pieniądze? Osobiście uważam, że i pieniądze i władza. Bardziej władza, a pieniądze są im potrzebne tylko jako środek do osiągnięcia tego celu.

Czasy rewolucji październikowej przypominają o próbach rozdzielenia państwa od kościoła w Rosji. Czym się skończyło? Na miejsce rosyjskiej cerkwi weszła ideologia komunizmu i zbrodni. Komunizm i zbrodnia stały się religią. I tak jest do dzisiaj. Putin i jego ideolog Aleksander Dugin nic w tym do dzisiaj nie zmienili.

A jak było w Chinach? Bibliotekarz z wykształcenia, Mao Tse Tung, postanowił pójść za przykładem Związku Sowieckiego i stworzył dokładnie to samo. Mordy i przemoc stały się nową religią w Chinach.

W Europie Zachodniej zaczęto promować laicyzację i tzw. ‘nowoczesny wyzwolony styl życia’, pozbawiony zasad moralnych i etycznych. I nagle zaczęli napływać islamscy imigranci. Młodzi, zdrowi, wysportowani i często wyszkoleni zabójcy. Jaką szansę obrony miały francuskie fircyki albo niemieckie ciapy? Żadnej. Dopiero z czasem zaczęli się organizować. Często dlatego, że Polacy pokazywali, że nie można się godzić na to, co urzędnicy Unii Europejskiej każą im robić.

Dlaczego Hitler i Stalin w Katyniu i obozach koncentracyjnych w pierwszej kolejności wybijali księży, oficerów i inteligencję? Bo oni byli po pierwsze wykształceni, a po drugie byli ludźmi wierzącymi, katolikami, protestantami. To właśnie była elita naszego kraju. Dlaczego Żydzi chronią dzieci i starców? Pisałem już o tym. Z nich odrodzi się społeczeństwo. Dokładnie tak samo rzecz się ma z warstwą społeczną inteligencji i wiarą. Wiara, tradycja i inteligencja stanowią o naszej sile. Nawet jeśli nie do końca wierzymy we wszystko, co jest nam w tym wszystkim przekazywane, to właśnie te trzy elementy – wiara, inteligencja i tradycja – stanowią o naszej tożsamości i sprawiają, że możemy być i czuć się Polakami.

Nie mamy się co oszukiwać, że można żyć bez wartości. Nie jest to po prostu możliwe. Więc jeśli zanika jednak religia lub ideologia, to w jej miejsce pojawia się inna.

Dlaczego więc niszczy się rodzimą religię w danym państwie? Otóż to bardzo proste. Żeby to państwo osłabić, a następnie je podbić. Dokładnie taką taktykę doradzał słynny chiński generał Sun Tzu w swojej książce ‘Sztuka wojny’.

Komu w takim razie zależy, żeby zniszczyć wartości, religię i kościół w Polsce? Odpowiedź jest dokładnie taka sama i nie ma tu żadnych rewelacji. Na tym zależy tylko i wyłącznie wrogom Polski. Można się sprzeczać i dyskutować nad kształtem religii i kościoła w Polsce, nad tym, że księża niestety często nadużywają swojej pozycji i często bardziej im zależy na finansach niż na ludziach. Kościół i wiara w Polsce natomiast, są nieodłącznym elementem naszej kultury i tożsamości. Są spoiwem tego wszystkiego co nas łączy. I ta łączność będzie trwać.

Tym miłym i sympatycznym akcentem życzę Państwu Świąt Bożego Narodzenia spędzonych w gronie rodzinnym, w polskiej chrześcijańskiej atmosferze. Przy choince i wigilijnym stole. Przy śpiewaniu kolęd.
No i oczywiście wymarzonych prezentów.

Jan Ptasznik
Dziennikarz, publicysta - polityka, gospodarka, filozofia, socjologia
http://strefawolnejprasy.pl/

Podobne

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W górę