Wiadomości będą wysyłane raz w tygodniu, na koniec tygodnia. Adresy e-mail będą wykorzystywanie jedynie do mailingów w ramach Strefy Wolnej Prasy. Nie będą przedmiotem sprzedaży innym podmiotom.

Jesteś tutaj:
Home > Polityka > Hydry w polityce

Hydry w polityce

Mamy takie stare polskie przysłowie: „po złym panie jeszcze gorszy nastanie”. A jak jest w polityce? Do tekstu zainspirował mnie felieton Dawida Wildsteina na łamach Gazety Polskiej pt. „Hydra Niesioł”.

Na miejsce uciętej głowy hydry wyrastały trzy. No to jeśli odchodzi Stefan Niesiołowski i w mediach pojawiają się Szczerba i Nitras, to gdzie jest trzeci?A jeśli ze sceny zmiotą jednego z nich, to kim będą kolejni?

Czego by nie mówić o Niesiołowskim, to jednak jest to człowiek wykształcony, czego już nie można powiedzieć o potencjalnych dwóch odrastających głowach, przy założeniu, że to oni. Styl bycia i przekonanie o dziedziczności władzy tak mocno wrosły w świadomość polityków PO, że jedyne co mogli wymyślić po przegranych wyborach to była koncepcja „totalnej opozycji” i jak najszybszy powrót do władzy. Bo na głodzie narkotycznym, jakim jest brak władzy, apanaży i możliwości upokarzania motłochu od 500+, którym zarządzali nie dając tego 500+, a który im się wymknął – to pozbawienie władzy było jak przebudzenie się z nocnego koszmaru w środku lasu bez namiotu i śpiwora.

Niesiołowski jakiś czas temu otrzymał order za zasługi od Niemieckiej Bundeswehry. Czy należałoby więc przypuszczać, że odchodzi na emeryturę czy może przechodzi do działu szkoleń albo doradztwa dla takich tęgich głów jak Szczerba czy Nitras? Czy może teraz kadry będą szukali wśród stypendystów przeróżnych niemieckich instytutów naukowych albo pracowników fundacji czy też instytucji pozarządowych, których w Polsce jest przecież cała masa? Czy tradycyjnie wykorzystywani będą i jedni i drudzy, jak do tej pory. Myślę, że nie tylko. Znając niemiecką solidność pewnie dorzucą jeszcze wielu innych. A co? Nie stać ich? I w tym też muszę przyznać rację Dawidowi Wildsteinowi – walka trwa.

Po takich zmianach i przesileniach przypomina mi się jeszcze powiedzenie jednego z moich ulubionych profesorów: „skończyły się żarty i zaczynają się schody”.

Zdjęcie: Youtube/Supertacja

Mariusz Paszko
Redaktor Naczelny - wywiady, historia, gospodarka, wiedza, technologie.

Podobne

Leave a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

W górę