Niemieckie media, a konkretnie „Die Welt” i „Der Tagesspiegel” zarzuciły właśnie prezydentowi Stanów Zjednoczonych Donaldowi Trumpowi ingerencję w kampanię prezydencką w Polsce, podczas gdy do tej pory do takich wyborów w naszym kraju mieszały się CDU i kanclerz Angela Merkel.
Co więcej, nadal to robią!
W wywiadzie dla portalu TVP Info poseł PiS Tomasz Rzymkowski powiedział:
- Smuteczek. Zwykle było tak, że w polskie wybory mieszało się CDU i Angela Merkel, wręczając różne odznaczenia i wychwalając pod niebiosa ekipę PO za wszystkie usługi, które czynili w interesie Niemiec. W tej chwili nie mają za bardzo jak wspierać Rafała Trzaskowskiego. Chyba, że za ideologię LGBT czy fekalia wpuszczone do Wisły
Korespondent dziennika „Die Welt” Philipp Fritz napisał:
- Od dawien dawna Polska utrzymuje szczególne stosunki z USA, ale za Trumpa Warszawa awansowała do roli ulubionego partnera Białego Domu. Z nikim innym w Europie Trump nie jest tak zgodny, jak z polskim narodowym konserwatystą, czy to chodzi o odrzucenie gazociągu Nord Stream 2, czy też krytyczne stanowisko w sprawie migracji. Dlatego właściwie obserwatorzy nie powinni się dziwić, że w środę Trump znów przyjmie polskiego kolegę w Waszyngtonie. A jednak moment wizyty jest nietypowy, a nawet kontrowersyjny
Z kolei „Der Tagesspiegel” ocenił w środę, że „kilka tysięcy żołnierzy USA ma zapewnić reelekcję Andrzejowi Dudzie”.
Do tych wypowiedzi niemieckich mediów odniósł się poseł Koalicji Obywatelskiej Mirosław Sochoń:
- Szkoda, że Andrzej Duda sprawę, która była przedmiotem konsensusu politycznego, czyli relacje ze Stanami Zjednoczonymi wykorzystał w swojej kampanii wyborczej. Takie rzeczy niestety wracają. Spodziewam się, że w dłuższej perspektywie dla Polski będzie to oznaczało jakieś kłopoty. Nie ma w USA takiej tradycji, żeby wspierać kandydatów na prezydenta innych państw
Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Czarnecki stwierdził:
- Przypomnę niemieckim mediom, które chyba jak niemieccy politycy mają krótką pamięć, że jak pani kanclerz Merkel spotykała się w Warszawie z liderami PO i PSL-u uśmiechającymi się do pani kanclerz, jak było później widać na zdjęciach, to rozumiem, że to nie była ingerencja w sprawy polskie. Nie dajmy się zwariować. To jest 11. spotkanie prezydentów Dudy i Trumpa jak obliczył brytyjski z kolei „Financial Times”. Przypominam niemieckim dziennikarzom, że Trump nie wygrał poprzednich wyborów dzięki zdobyciu większości głosów, tylko dzięki 46 głosom elektorów z trzech stanów: Pensylwania, Michigan, Wisconsin, gdzie do 10 proc. populacji stanowią Amerykanie polskiego pochodzenia, amerykańscy Polacy
A czy Niemcy nadal próbują się mieszać i mieszają się do polskiej polityki i wyborów w naszym kraju?
Oto za Odrą odbędzie się jutro wydarzenie, o którym informował portal wPolityce.pl. Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, była I prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf, Niemiecki Instytut Praw Człowieka, Miasto Brema oraz Poznańskie Centrum Praw Człowieka organizują w Niemczech konferencję międzynarodową pt. „Zapewnić rządy prawa w Europie”. Jak nie trudno się domyślić, będzie na niej poruszany temat stanu praworządności w Polsce. Czy to nie jest włączanie się w kampanię Rafała Trzaskowskiego?
jp/portal tvp info/swp
zdjęcie: flickr.com/the white house